GABINET WETERYNARYJNY ORBIVET
lek. wet. Dariusz St. Buksa
Specjalizacja:
- Chirurgia
- Choroby ptaków
67-700 Głogów ul. Staszica 15A
kom. 504 28 96 86 tel. 76 8 35 11 46

PORADY

 - Chciałem kupić psa ale słyszałem, że trzeba zrobić mu szczepienia. Jak to wygląda?
Najlepiej jeśli piesek ma już pierwsze szczepienie; powinno być wykonane najwcześniej w szóstym tygodniu. Jeśli kupujemy poza Głogowem to taki osobnik przyjeżdża już w pewien sposób zabezpieczony. Takie szczepienie powinno być wpisane w książeczce wraz z podpisem i pieczątką lekarza wet! Zawsze po kupnie psa warto wybrać się to lecznicy celem przebadania i zasięgnięcia stosownych informacji. To pierwsze szczepienie, dokonane u hodowcy lub przy pierwszej wizycie należy powtórzyć po trzech tygodniach! Jest to niezwykle ważne, gdyż powstaje tzw. booster effect (dosł. efekt wzmacniacza) - ilość przeciwciał (skutek szczepienia) jest czasami nawet do siedmiu razy więcej! W zależności od zapotrzebowania wykonuje się jeszcze inne szczepienia ale najważniejsze z nich jest szczepienie przeciwko wściekliźnie. Jest to szczepienie urzędowe, obowiązkowe!chroniące człowieka przed śmiertelną chorobą. Wykonuje się je pierwszy raz w czwartym m-cu życia, czyli przez 30 dni jak piesek skończy 3 m-ce. Bez tego szczepienia nie wyjedziemy z psem za granicę! A jeżeli niezaszczepiony kogoś pokąsa to grozi nam mandat karny!

 - Czy koty też muszą być szczepione przeciwko tej wściekliźnie?
Nie ma obowiązku szczepienia kotów chociaż koty są większym rezerwuarem wirusa wścieklizny niż psy. A że chodzą własnymi drogami i raczej unikają człowieka (inaczej niż pies) więc pokąsań przez koty jest znacznie mniej. Stąd pewnie uniknęliśmy obowiązku szczepienia. Nie mniej też warto wykonać takie szczepienie gdyż szczepiony kot, który ugryzie człowieka, z reguły nie jest poddawany obserwacji no i też szczepienie jest potrzebne przy przekraczaniu granicy. Koty szczepimy mniej więcej podobnie jak psy, z tym że są to oczywiście inne choroby, wściekliznę można wykonywać rzadziej i kalendarz szczepień jest trochę bardziej przesunięty. Niemniej do każdego przypadku podchodzimy indywidualnie dlatego zawsze proszę o kontakt osobisty; w lecznicy czy też telefonicznie (504 28 96 86)

 - A jak chcemy wyjechać za granicę to co nas czeka?
Przy przekraczaniu granicy mamy najczęściej na myśli psy, koty i fretki. Pozostałe gatunki to osobne pytanie. Te zwierzęta muszą posiadać paszport, być trwale oznakowane metodą elektroniczną no i nasze szczepienie przeciwko wściekliźnie. W zależności od kraju obowiązują inne przepisy. Kraje Grupy Schengen to jak wyżej: paszport, chip i szczepienie, które staje się ważne po 21 dniach gdy pierwszy raz szczepimy i powtarzane zgodnie z informacją na świadectwie. Jeśli się spóźnimy to musimy niestety odczekać te trzy tygodnie. W przypadku wyjazdu to krajów spoza Grupy ważne jest jeszcze zastosowanie preparatów przeciwko tasiemcom oraz kleszczom ale istotne aby to było wykonane w odpowiednim momencie.

 - Ile kosztuje paszport i ile trwa jego przygotowanie?
Paszporty są dostępne praktycznie „od ręki” nie mniej warto wcześniej zadzwonić bo może się zdarzyć taka sytuacja, że akurat zabraknie. Samo wystawienie to tyle co wypełnienie stosownych rubryk, ew. wykonanie takich czynności jak trwałe oznakowanie zwierzęcia i niestety tatuaże już nie są brane pod uwagę. Koszt paszportu to na dzień dzisiejszy kwota 100 zł – jest to cena urzędowa.

 - Czy gdzieś muszę rejestrować posiadanie takiego paszportu?
Nie. Całość obowiązku zgłoszenia paszportu do systemu spoczywa już na mnie - mam na to 3 dni i zawsze wywiązuję się z tego obowiązku.

 - Mój pies ma biegunkę; zachowuje się normalnie ale nie dajemy rady z tymi rzadkimi kupami. Czy jest jakiś domowy sposób na wyleczenie czy też musimy z psem iść do lecznicy?
Jeśli rzeczywiście pies czuje się dobrze to można zastosować „domowy” sposób jakim jest głodówka; zabieramy jedzenie, uczulamy domowników aby nie dokarmiali psa (apetyt jest dowodem, że pies czuje się dobrze) ale zostawiamy miskę z wodą – biegunki grożą odwodnieniem. Oczywiście ocena stanu psa jest subiektywna dlatego jeżeli budzi to jakiekolwiek obawy należy nie czekać aż „samo przejdzie” - jeśli pies przy biegunce ma wymioty i nie che jeść to proszę nie czekać tylko umówić się na wizytę. Odwodnienie jest trudne do samodzielnej oceny a wiąże się z poważnymi konsekwencjami, z odejściem naszego pupila włącznie! Ważny jest również wiek, masa, pora roku, intensywność problemu... Nim podejmiemy jakiekolwiek czynności warto je skonsultować chociażby telefonicznie!

 - Czy robaki mogą być przyczyną takiego stanu? Jak często trzeba odrobaczać?
Oczywiście, że tak. Dojrzałe postacie pasożyta drażnią mechanicznie oraz produktami swojej przemiany a jelita są wrażliwe i mogą powodować biegunki. Plan odrobaczania jest następujący: w zależności od preparatu jednorazowo z powtórką po dwóch tygodniach. W skrajnych przypadkach stosujemy czterokrotną powtórkę: dziś, za trzy dni, tydzień później i dwa tygodnie później. Profilaktycznie odrobaczamy 3-4 razy w roku: najlepiej wiosną, latem, jesienią i zimą. Przynajmniej raz w tym cyklu zmieniamy preparat. Raz w roku warto przeprowadzić badanie kału; jest to niedrogie badanie a potwierdza lub wyklucza skuteczność stosowania danego preparatu. Proszę pamiętać, że toksokaroza czyli glistnica jest chorobą odzwierzęcą co ma to bardzo istotne znaczenie jeśli chodzi o dzieci czy kobiety w ciąży!